Środa, 25 stycznia 2012, godz. 09:59
Większość zespołów piłkarskich ma swojego "Messiego", choć tak naprawdę w zdecydowanej większości nie ma podstaw ku temu, by kogoś tak nazywać. Cóż, każdy ma takiego Messiego, na jakiego sobie zasłużył. Bierzemy pod lupę tego afrykańskiego.

Komentowany artykuł:
Poznajcie Kelly Cartwright, naprawdę warto!
Pierwszy
Komentowany artykuł:
Nowa maszyna Alonso ocieka seksem! Zobacz koniecznie!
jezu, ale patyczak
Komentowany artykuł:
Komentowany artykuł:
Niemcy śmieją się z ministry Muchy!
dobry napis 'polen[...]kaput'
Komentowany artykuł:
Co za bramkarz! To jest nowoczesny futbol!
To Kameni
Komentowany artykuł:
Robben wygwizdany na własnym stadionie!
Ja tam żadnych gwizdów nie słyszę co najwyżej włączoną suszarkę albo latający samolot...