Grubsza pani, ofensywnie nastawiony dziadzio, podchmielony młodziak - to nie skład imienin u wujka Mariana. Tak wygląda ekipa, która wszczęła bójkę podczas tenisowego meczu US Open pomiędzy Novakiem Djokoviciem a Philippem Petzschnerem. Zaczęło się od pyskówek, obraźliwych słów i gestów. Skończyło na siniakach i zamieszaniu jak na wiejskim weselu.
Mecze Novaka Djokovicia są dla tenisowej ochrony tym samym, co spotkanie angielskich klubów z włoskimi w piłce nożnej. Tym razem krzesełka nie latały, ale także się działo. Najbardziej poszkodowanym został dziadek, który - jak to często bywa - z rozjemcy stał się agresorem.
Pokojową Nagrodę Babola otrzymuje widz siedzący między podchmielonym młodziakiem a grubszą panią i ofensywnym dziadziem.
oceń:0
Podziel się:
sortuj
[1 dodana opinia]
~ shadow141405 (2010-09-05 15:48)
nie wiem co sie wczesniej wydarzylo ale mi sie wydaje ze powinni sie na ta babe i dziada rzucic i ich wywalic...