Robert Lewandowski nie przestaje zadziwiać. Choć w piątkowym meczu z Norymbergą nie zdołał niestety wpisać się na listę strzelców, to jednak zaimponował kilkakrotnie "urwaniem się" rywalom, co świadczy o jego rewelacyjnych zdolnościach do znajdowania sobie pozycji strzeleckich.
Naszą uwagę zwrócił jednak filmik, który ukazał się na oficjalnych stronach Borussii Dortmund. Polak został gwiazdą reklamówki "BVB Evonik Fussballschule", a więc szkółki piłkarskiej Borussii Dortmund przeznaczonej dla młodych adeptów futbolu. Sztuczki pokazywane przez "Lewego" z pewnością mogą zachęcić wielu młodych Niemców do spróbowania tam swoich sił.
To co wyprawia Lewandowski z piłką wydaje się kosmiczne. Polak przerzuca sobie piłkę nad głową, "skleja" ją perfekcyjnie, a w dodatku robi to wszystko na ogromnym luzie i widać po nim radość z uprawiania futbolu. W tych okolicznościach przestaje dziwić, że były napastnik Znicza Pruszków i Lecha Poznań należy do najlepszych zawodników Bundesligi.
Coraz lepiej wychodzi urodzonemu w Warszawie piłkarzowi także mówienie po niemiecku. Oby forma jaką prezentuje w bieżącym sezonie Bundesligi znalazła swoje odbicie w jego występach na Euro 2012. Wydaje się bowiem, że tylko Lewandowski w wysokiej formie może zapewnić Polsce awans z grupy.
Polak jest już wart każdych pieniędzy, a w swoich szeregach chętnie widziałyby go takie kluby jak Valencia, Liverpool, czy Bayern Monachium. Podstawowym celem Polaka jest jednak na chwilę obecną pozostanie w Borussii Dortmund i obrona tytułu mistrzowskiego zdobytego przed rokiem. Po Euro 2012 być może wartość Polaka jeszcze wzrośnie i kupi go któryś z czołowych klubów świata. Najmilej byłoby go chyba oglądać w Realu lub w Barcelonie.
a nie zauważyliście, że w FIFIE jest wybór zespołu komentatorów, więc mógłby być dalej Szaran i Szpak a do tego zespół Borek i Kołtoń (nie wiem czy tak się pisze :))