źródło: PAP, Czwartek, 15 grudnia 2011

Chorwackie metody korupcyjne
Przekupywali sędziów... boczkiem i kiełbą
Kiełbasą i boczkiem próbowali przekupić sędziów działacze jednego z
chorwackich klubów piłkarskich niższej ligi.
Do zdarzenia doszło podczas meczu derbowego, ale bałkańskie media nie podały nazw drużyn.
"W przerwie spotkania znaleźliśmy w szatni torbę wypełnioną kiełbasami, boczkiem i innymi
produktami mięsnymi. Nikt wcześniej, nawet anonimowo, z nami się nie kontaktował. Ale od razu
domyśleliśmy się o kogo chodzi, bowiem głównym sponsorem zespołu gospodarzy jest... masarnia.
Niepotrzebnie ktoś się trudził, bo miejscowi wygrali mecz bez niczyjej pomocy" - powiedział arbiter
główny na łamach gazety "24sata".
Kilka dni temu w Chorwacji, pod zarzutem ustawiania wyniku co najmniej jednego spotkania
ekstraklasy, aresztowano wiceprezesa federacji piłkarskiej Zeljko Sirica (były sędzia
międzynarodowy) oraz szefa Komisji Sędziowskiej Stjepana Djedovica.
W ubiegłym roku USKOK (urząd do walki z korupcją i zorganizowaną przestępczością) aresztował 22
osoby, w tym m.in. piłkarzy, trenerów, menedżerów i członków zarządów kilku klubów
pierwszoligowych, w ramach akcji, której celem było rozbicie mafii bukmacherskiej. Większość z nich
przyznała się do winy i skazana została na karę grzywny lub więzienia. (PAP)
Dołącz do babola na facebooku
oceń:
0
Podziel się: