Chociaż zewsząd słyszymy o kryzysie finansowym, pewien kibic postanowił zainwestować olbrzymie pieniądze w konkretny mecz. Przez te 90 minut może zarobić - jak też stracić - fortunę. Do jednego z punktów bukmacherskich w Wałbrzychu przyszedł kibic i postawił 120 tysięcy złotych na wygraną Polaków z Grekami! Jeśli podopieczni Franciszka Smudy wygrają inauguracyjne spotkanie na Euro, wówczas zarobi ponad drugie tyle (kurs wynosi 2,25)!
Losowanie sprzyjało Polakom. Nie ma co się oszukiwać, że rywale są z najwyższej półki, bowiem biało-czerwoni trafili do tzw. grupy marzeń. Czesi, Grecy i Rosjanie, to jednak nie Niemcy, Holendrzy, czy Hiszpanie. Czy szczęśliwy podział na grupy ma przełożenie na graczy obstawiających zakłady sportowe? - Już podczas losowania wiedzieliśmy, że mecze Polski będą się cieszyć dużym zainteresowaniem, ponieważ zagramy z przeciwnikami, którzy nie są faworytami turnieju. Jednak zakład z 15 grudnia na 120 tysięcy złotych - na 6 miesięcy przed imprezą - kompletnie nas zaskoczył - przyznał Mateusz Juroszek, członek zarządu firmy bukmacherskiej, w której przyjęto zakład.
Czy Polacy liczą, że zarobią olbrzymie pieniądze dzięki wygranym podopiecznych Smudy? Może już stawiają na to, że biało-czerwoni wyjdą z grupy? - Na razie zainteresowanie tym akurat zakładem nie jest bardzo duże. W przypadku takich zakładów klienci czekają, aż zespół zagra pierwsze mecze i dopiero wtedy myślą o zakładach "wyjście drużyny z grupy" czy też takich, które miejsce w niej zajmie - dodaje Mateusz Juroszek.
Wygląda więc na to, że mecze kadry Smudy będą się toczyły o wielkie pieniądze nie tylko dla samych piłkarzy. O ile polscy kibice są w stanie się założyć? - Prognozujemy, że na sam mecz Polska - Grecja przyjmiemy zakłady na 3-4 mln zł. im bliżej imprezy, tym większe kwoty się pojawiają, dlatego też przewidujemy, że nie inaczej będzie w przypadku EURO 2012 - kontynuuje Mateusz Juroszek.
Wyobrażacie sobie jakie emocje by Wam towarzyszyły, gdybyście "zainwestowali" 120 tysięcy złotych? Zwłaszcza, gdyby np. Robert Lewandowski nie trafił z trzech metrów, a Jakub Wawrzyniak strzelił samobója...
PS. Sprawdziliśmy, że w Wałbrzychu za 120 000 złotych można kupić 40-45 metrowe mieszkanie. Na co wolelibyście wydać taką sumę?
Mariusz Kac-Kielonko
Dołącz do babola na facebooku