źródło: PAP, Poniedziałek, 31 października 2011

Ciekawa forma protestu
Piłkarze zamiast grać... usiedli
fot: AFP / Rodrigo Arangua
A
A
A
W nietypowy sposób piłkarze chorwackich klubów z Szibenika i Karlovaca
zaprotestowali przeciwko zaległościom finansowym. Po pierwszym gwizdku sędziego w meczu ligowym
wszyscy... usiedli na boisku.
Do zdarzenia, które prawdopodobnie nigdy wcześniej nie miało miejsca w historii zawodowego futbolu,
doszło w... 13. kolejce. Przez minutę zawodnicy, ku zaskoczeniu arbitra głównego Mario Strahonji, w
milczeniu siedzieli na murawie. Dopiero później rozpoczęła się gra.
Zawodnicy obu drużyn przyznali, że są spore zaległości w otrzymywaniu wypłat. Nie ujawnili jednak,
kto wpadł na pomysł nietypowego manifestu niezadowolenia.
W Polsce w podobnych sytuacjach piłkarze najczęściej opóźniają wyjście na rozgrzewkę lub
rozpoczęcie rywalizacji albo bojkotują trening.
Spotkanie chorwackiej ligi zakończyło się zwycięstwem NK Szibenik 4:1, choć do przerwy był
bezbramkowy remis.
W 16-zespołowej tabeli prowadzi Dinamo Zagrzeb - 34 pkt przed dwoma ekipami ze Splitu, które
zgromadziły po 27 pkt: Hajdukiem i NK. Z kolei NK Szibenik jest 12. (12 pkt), a NK Karlovac 15. (11
pkt).
Ze względu na reorganizację po sezonie 2011/2012 do drugiej ligi spadni aż pięć klubów. (PAP)
Dołącz do babola na facebooku
oceń:
2
Podziel się: