źródło: babol.pl, Piątek, 18 marca 2011

Czy z nim wszystko w porządku?
Libor Pala czyli WTF?
Libor Pala to dziwny trener. Oczywiście można szanować go za to, że mimo że jest Czechem mówi nadzwyczajnie dobrze po polsku, ale to co wyprawia w sztabie szkoleniowym Polonii Warszawa przyprawia nas o zawroty głowy. Dla Pali dobry piłkarz to wysoki piłkarz. A Smolarek to dla Pali wysoki piłkarz.
- Bierzemy piłkarzy od 180 cm w górę, niższych już mamy - stwierdza Pala, trener występujących w Młodej Ekstraklasie rezerw Polonii. Z całą pewnością do jego zespołu nie nadawaliby się Leo Messi, David Villa, Xavi, Andres Iniesta, Wayne Rooney, czy Cesc Fabregas. Sensownie, nie?
Pala bardzo chce pomóc Smolarkowi w odbudowaniu formy i powrocie do pierwszego zespołu "Czarnych Koszul". Problem w tym, że Smolarek to trochę kurdupel. Pala jednak wie swoje. - Wydaje mi się, że przekracza 1,80 m. A nam się nie wydaje, tylko sprawdzamy. 1,78m, wg oficjalnej strony piłkarza i kilku innych źródeł.
U Pali zatem każdy ma tyle centymetrów na ile sobie zasłuży. Smolarek zasłużył na 180, a Józef Wojciechowski z całą pewnością mierzy sobie dwa metry. Co najmniej dwa metry. Smolarek wraz z powrotem do formy będzie rósł w oczach. Do pierwszego zespołu wróci z co najmniej 190 i będzie grał głową jak Didier Drogba.
oceń:
0
Podziel się: