źródło: babol.pl, Piątek, 15 października 2010

Roger poliglota
Federer wziął się za chiński
Roger Federer, jedna z największych obecnie gwiazd światowego sportu, mówi już w czterech językach: niemieckim, francuskim, angielskim i Schwizerdütsch (specyficznej odmianie niemieckiego używanej w Szwajcarii). Dla niego to jednak nadal zbyt mało - postanowił pouczyć się jeszcze jednego języka...
Tym razem Roger podjął się nauki chińskiego, w dialekcie mandaryńskim. Na turniej Shanghai Masters pojechał specjalnie bez żony i dwóch córeczek-bliźniaczek po to, by poświęcić cały wolny czas na naukę języka. Jak sam stwierdził, nauka chińskiego (którą rozpocznie ze swoją ekipą) jest dla niego wielką frajdą i zabawą.
- Ogólnie lubię języki. Znam już biegle cztery. Mandaryńskiego i tak pewnie nigdy nie dam rady się nauczyć, ale przynajmniej było śmiesznie. Zresztą i tak byłem najbardziej wytrwały. Niektórzy poszli sobie po 10 minutach. Ja przynajmniej powtarzałem słowa i zdania - powiedział Federer.
oceń:
1
Podziel się: