Kluby angielskiej Premier League obrały różne drogi przygotowań do kolejnego sezonu. West Bromwich Albion udali się do Ameryki, gdzie... ich bramkarz nie uniknął niestety poważnej kompromitacji. Gol, którego strzelił mu bramkarz San Jose Earthquakes z własnego pola karnego jako żywo przypomina wyczyn Tomasza Kuszczaka ze spotkania z Kolumbią.
Co ciekawe David Bingham, jak nazywa się golkiper San Jose, nie zrobił tego nawet wykopem z ręki, a prosto z murawy, ze stojącej na linii pola karnego piłki. Boaz Myhill puścił piłkę w sposób niezwykle frajerski, po prostu nijak nie wyliczył trajektorii lotu piłki, która skozłowała przed nim i bezlitośnie wpadła do siatki.
Mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla Earthquakes. Bramkarz San Jose jak twierdzi nie spodziewał się, że zdobędzie w taki sposób gola. - Nawet tego nie widziałem. Chciałem wprowadzić piłkę na połowę rywali, ale po kopnięciu już wiedziałem, że piłka poleci za daleko. Odwróciłem się i wolno poszedłem do własnej bramki. Po chwili zauważyłem, że ludzie się cieszą. Czasami dobrze jest mieć takie szczęście - skomentował Bingham.
Co jeszcze bardziej interesujące, West Brom zainteresowane jest zakupem Tomasza Kuszczaka. Po co im, skoro już jednego mają?
Ja akurat taką strzeliłem ale nie jaram się tym. na Orliku to żaden wyczyn . Większe wrażenie zrobiłbyś jak byś strzelił taką bramkę z akumulatorem podłączonym do jąder
Tomek Kuszczak to dobry bramkarz.Gdyby nie był dobry,to nie grał by w takich klubach jak WBA czy Man.United....
Niestety,ale ta wpadka bd się za nim ciągnęłą chyba do końca kariery.
Powiem tylko tyle...sam jestem bramkarzem.. nie winie Tomka ani żadnego bramkarza na świecie za takie wpadki... wszyscy jestesmy ludźmi,i każdy ma prawo do błedów...cóż... zdarza się najlepszym...na to wpływa wiele czynników o których Wy nie pomyślicie....najlepiej jest krytykować i opluwać..Popatrz...»
Powiem tylko tyle...sam jestem bramkarzem.. nie winie Tomka ani żadnego bramkarza na świecie za takie wpadki... wszyscy jestesmy ludźmi,i każdy ma prawo do błedów...cóż... zdarza się najlepszym...na to wpływa wiele czynników o których Wy nie pomyślicie....najlepiej jest krytykować i opluwać..Popatrzcie najpierw na siebie i na własne życiowe błędy a później zastanówcie się nad tym... «
czy nikt nie przyuważył, że Myhilla ewidentnie oślepiło Słońce? Widać po cieniach na murawie, pod jakim ostrym kątem padają promienie. Myhill nawet tej piłki nie widział.