komentuj
     
drukuj

źródło: babol.pl, Czwartek, 29 września 2011

fot: PAP

A A A

Sportowcy są jedną z najbardziej przesądnych grup zawodowych. Wierzą w to, że pewne zachowania, czy też rytuały przynoszą im sukcesy. Zabobony, dobre i złe omeny - te rzeczy wydają się dla przeciętnego człowieka absurdalne, ale w rzeczywistości nawet znakomici sportowcy z Polski i zagranicy w nie wierzą. Przekonajmy się zatem kto... wierzy w co.

Kolo Toure- Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej i Manchesteru City wierzy w to, że powodzenie na boisku zapewnia mu fakt, że wchodzi na boisko jako ostatni. Skutkuje to czasem zabawnymi sytuacjami - kiedyś spóźnił się na drugą połowę meczu pucharowego z AS Roma i został za to ukarany przez sędziego żółtą kartką. Co ciekawe Toure jest oprócz tego gorliwym muzułmaninem. Co na takie przesądy Koran?

Laurent Blanc- Z Blankiem (zwanym przez Mateusza Borka Lorą Blą) wiąże się jeden z najbardziej charakterystycznych przesądów w historii piłkarskich mundiali. W 1998 roku przed każdym meczem Blanc całował łysą głowę Fabiena Bartheza, nawet przed spotkaniem półfinałowym z Chorwacją, w którym pauzował za kartki. Efekt był zadziwiająco dobry, bo Francuzi zdobyli mistrzostwo świata. Czy dzięki przesądowi?

Michael Jordan- Najlepszy koszykarz w historii świata zawsze nosił spodenki uniwersytetu Północnej Karoliny, w którym zaczynał swoją karierę. Wierzył, że mają magiczną moc, a może po prostu w ten sposób wyrażał przywiązanie do zespołu, w którym rozpoczynał swoją karierę.

Rafael Nadal- Jeden z najlepszych tenisistów świata posiada przedziwnego zajoba. Na jego stoliku podczas meczu zawsze musi stać kilka butelek wody, muszą być ułożone w równej linii i zwrócone etykietami w stronę kortu. Takie przedziwne hiszpańskie feng-shui.

David Beckham- Anglik posiada kilka przesądów, wierzy w numerologię, w jego lodówce zawsze musi znajdować się parzysta liczba takich samych produktów. Jeżeli posiada w niej trzy jabłka, jedno wyrzuca. Poza tym lubi mieć przy sobie majtki żony, Victorii. Nie wiemy tylko czy w kieszeni, czy... na sobie.

Wayne Rooney- Zawsze wiedzieliśmy, że jest dziwny. Jeden z najlepszych napastników świata zasypia najlepiej przy dźwięku włączonych urządzeń AGD. Twierdzi, że szum, który wydają go uspokaja. Dlatego też przed snem włącza odkurzacz, albo suszarkę. Cóż, na rachunki za prąd raczej go stać.

John Terry- Kolejny Anglik, który wierzy w przeróżne głupoty. Zawsze siedzi w tym samym fotelu klubowego autobusu, zawsze też parkuje w tym samym miejscu. Z centymetrową dokładnością. Co gorsza, przed każdym meczem musi obwiązać sznurówki obu butów trzy razy dookoła nogi. Inaczej będzie źle grał. Mhm.

Diego Lopez- Bramkarz Villareal zawsze musi wejść na boisko prawą nogą. Wstaje za to lewą?

Otylia Jędrzejczak- Polska mistrzyni pływania wierzy w cuda w zakresie kolorów czepków. Zawsze trenuje w czepkach białych, ale w zawodach musi mieć czerwony. Najbardziej aerodynamicznie jest podobno po ogoleniu na łyso... Kiedyś również włożyła karteczkę z życzeniem do szczeliny w Ścianie Płaczu w Jerozolimie. Ponoć pomogło na Mistrzostwach Świata w Helsinkach.

Adam Małysz- Twierdzi, że nie jest przesądny, ale... nigdy nie zakładał na szyję zdobytych medali po dekoracji. Uważał, że przynosi to pecha. Nosił ze sobą także maskotkę - króliczka podarowanego przez żonę. Czyli jednak jest przesądny. To jednak nic przy idolu Małysza - Jens Weissflog woził na każde zawody ogromnego krasnala ogrodowego.

Znacie inne, ciekawe przesądy sportowców? Czekamy na Wasze komentarze.

Roman Koń

Dołącz do babola na facebooku
oceń: w górę w dół 3
Podziel się:
sortuj
[17 dodanych opinii]
  • ~ SmolAREK   (2011-09-29 15:28)

    Ciekawe :)

    • ~ Bulvers   (2011-09-30 09:20)

      Zapomnieliście o bułce z bananem Małysza ;P

  • ~ xxx   (2011-09-29 16:10)

    Ja tak samo jak Rooney, gdy koś włączy odkurzacz od razu mi się chce spać ;P

    odpowiedz
    +14
    w górę
    w dół
    • ~ alex   (2011-09-29 16:43)

      mam tak samo:D

    • ~ mszycunia   (2011-09-29 16:53)

      Ja tam zasypiam jeszcze jak słyszę suszarkę,mikser i pralkę;p Niektóre można uznać za przesądy ale np.Terry to ma zwyczajną nerwicę natręctw.Sama zawiązuje sznurówki wokół kostki:D

      • ~ WhiteD   (2011-09-29 19:27)

        To może być jakaś cecha wspólna facetów o takim nazwisku - Jason Terry np. ma swoje rytuały przed meczowe (w wc) i nosi zawsze 2 pary skarpetek...

    • ~ aaas   (2011-09-29 19:51)

      A co nas runej obchodzi

  • ~ abc   (2011-09-29 19:01)

    Kręcina- pije alkohol w samolocie, bo myśli, że później będzie sławny

    odpowiedz
    +19
    w górę
    w dół
  • ~ dej mosz   (2011-09-29 21:31)

    zamykanie klapy od ubiacji ' zakaz gwizdania w szatni, czasto sie zdarza meczowa bielizna ktora po pewnym czasie nie jest moze najokazalsza ale czesto nit zmienia to przekonania o jej sile ;)

  • ~ mastersdz   (2011-09-30 08:48)

    jak otylia mogla w jerozolimie włożyć do szczeliny w scianie płaczu karteczke skoro kobiety nie mają prawa tam podejść???

Dodaj swoją opinię

pozostało znaków: 400
Komentuj zgodnie z Zasadami Opinii.


nakarm babola
Cytaty
Cytaty
Cytaty

Złap nas też

Facebook Youtube Twitter RSS